Pewna 92-letnia Japonka stworzyła niezwykłą kolekcję tradycyjnych, haftowanych kul, zwanych temari. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że jej prace ujrzały światło dzienne dopiero kilka lat temu, gdy jej wnuczka wstawiła jej prace na Flickra.
Ta starsza pani tworzy takie cudeńka już od ponad półwiecza. Do dzisiaj wykonała ponad 500 sztuk temari, z których każde ma unikalny wzór. Sztuka wykonywania i dekorowania temari pochodzi z Chin.
W VII wieku naszej ery dotarła do Japonii. Takie kule były/są najczęściej wykonywane dla dzieci przez rodziców i dziadków, z okazji zbliżającego się Nowego Roku i symbolizowały/symbolizują jakieś tajemnicze przesłanie, rozumiane tylko przez darczyńcę i otrzymujące temari dziecko. Robione były i są z nitek jedwabiu pochodzącego ze starych tradycyjnych strojów, czyli z kimon.
Technika tworzenia temari jest niezwykle pracochłonna oraz bardzo trudna do opanowania. Wymaga również wielkiej cierpliwości oraz ruchów i precyzji wręcz chirurgicznej. Kule są zawsze kolorowe, tworzą geometrię nieskończonej liczby form i powierzchni i mają swoje korzenie w bystrej obserwacji natury.

Temari wykonywane zgodnie z tradycją oznacza, że zaczynamy od – dosłownie – kawałka materiału, który owijamy warstwami coraz cieńszych nici (kończymy w zasadzie na niciach maszynowych). W efekcie powinna powstać idealna kula (powinna, choć ja mam wizję, że ideał osiąga się gdzieś przy tysięcznej próbie!). Na tej kuli zaczyna się dopiero tworzyć wzór, tak naprawdę haftowany.
Pewnym ułatwieniem jest stworzenie Temari na kuli styropianowej.
Wielką skarbnicą wiedzy na temat Temari jest kanał na YouTubie tworzony przez użytkownika o nazwie Temari-Cat Nyankorodou, który można chociaż pooglądać, a jeśli ktoś ma zdolności manualne to po takiej lekcji może spróbować zrobić swoje pierwsze Temari. Jest tam ponad 100 lekcji. Pierwsze uczą, jak stworzyć kulistą bazę i jaka jest technika zdobienia. Dalsze to krok po kroku pokazana produkcja poszczególnych wzorów. Filmy są tak dobrze przygotowane, że nawet bez dźwięku doskonale pokazują poszczególne etapy powstawania Temari. Ja
W Polsce Temari też jest znane jako sposób tworzenia ozdób, w szczególności bombek choinkowych. Polskie filmy tłumaczące samą technikę bazują na styropianowych kulach, co z pewnością ułatwia zadanie przygotowania pięknego Temari co nie wymaga aż tyle czasu co tradycyjny sposób tworzenia Temari nie mniej jednak cierpliwość i precyzja w tym wypadku to warunek konieczny.
Moja Koleżanka Ewa zrobiła dla mnie cudowne bombki Temari które chętnie dołączę do Bożonarodzeniowych zakupów w naszym sklepie www.midoritea4me.pl
Informacje zaczerpnięte ze stron:

http://blogpanienki.salon24.pl/567855,tradycyjne-japonskie-kule-temari

http://www.intensywniekreatywna.pl/zachwyt-japonskimi-temari/
DSC_0047DSC_0046DSC_0045DSC_0044DSC_0043DSC_0035DSC_0026DSC_0023DSC_0027